Napaść, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Następnego dnia poszłam na policję, zgłosiłam przestępstwo, po kilku tygodniach zadzwoniono do mnie z komendy.

Historia Justyny,

Wracałam do domu około godziny 22, miałam 10 minut do autobusu, musiałam się załatwić, w pobliżu nie było żadnej toalety publicznej, więc poszłam w krzaczki, do parku. Znalazłam dość gęsty gąszcz, miałam spódnicę i rajstopy, więc musiałam ukucnąć w dość niewygodnej pozycji. Nagle zbliżył się do mnie mężczyzna, zaczął o coś pytać, najpierw uprzejmie, potem bardziej stanowczo mówiłam mu, żeby sobie poszedł, on podbiegł do mnie i złapał mnie za krocze w czasie, kiedy sikałam. Zaczęłam strasznie krzyczeć i mężczyzna uciekł. Następnego dnia poszłam na policję, zgłosiłam przestępstwo, po kilku tygodniach zadzwoniono do mnie z komendy. Umówiłam się na spotkanie z policjantką, która wypytywała mnie o szczegóły sytuacji, w końcu spytała, czy chcę złożyć wniosek o ściganie (od sprawy upłynął miesiąc z kawałkiem), próbowała mnie przekonać, żebym tego nie robiła – bo po co, i tak go nie złapią, a ja będę musiała być może jeszcze raz albo i więcej o tym opowiadać. Nalegałam, że chcę złożyć wniosek, pani mówiła, że to Lublin, małe miasto, „tutaj się takie rzeczy nie dzieją”. Kiedy powiedziałam, że podejrzewam, że się dzieją, tylko prawie nikt ich nie zgłasza usłyszałam, że „no tak, normalne dziewczyny się wstydzą”. Nie wiem, czy bardziej przykra była dla mnie sytuacja w parku czy rozmowa z tą kobietą i fakt, że cała sprawa została przez policję totalnie olana.

Jestem z Tobą!
43+

jeden komentarz 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

W trakcie koncertu.

Historia Nigo,

(Warszawa, ul. Żwirki i Wigury 99, Proxima)

 

W trakcie koncertu dwóch chłopaków ocierało się o mnie i o kilka innych dziewczyn obok. Zbliżali się od tyłu do tańczących osób i nie reagowali na okazane niezadowolenie i niezgodę.

Jestem z Tobą!
18+

jeden komentarz 
Napaść, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Właśnie zaczynały się wakacje. Wracałam do domu pociągiem.

Historia Anemony,

(Zabrze, dworzec PKP)

 

Siedem lat temu, miałam wtedy 19 lat. Właśnie zaczynały się wakacje. Wracałam do domu pociągiem. W przejściu podziemnym dworca nagle ktoś do mnie podbiegł od tyłu, złapał za biust i uciekł. Zdążyłam tylko krzyknąć za nim „Spie*dalaj”, zobaczyłam sylwetkę – młody, może 20-letni chłopak. Na ułamek sekundy odwrócił się w moją stronę, chyba zaskoczony moim krzykiem. Zobaczyłam twarz z bezczelnym uśmiechem.

Od razu zadzwoniłam na policję, przyjechali po 2 minutach. Jakieś 5 minut straciliśmy na powtórzenie historii i spacer po peronie. Wsiadłam do radiowozu, objechaliśmy pobliskie zaułki, gdzie pełno było takich typów, ale żaden nie przypominał tego z dworca.

Chociaż go nie znaleźliśmy, byłam miło zaskoczona reakcją policji. Może poza komentarzem jednego z policjantów, który pewnie chciał okazać współczucie, ale trochę mu nie wyszło: „Rośnie nam kolejny pedofil…”

Jestem z Tobą!
27+

jeden komentarz 
Napaść, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Szłam z grupą koleżanek przez podziemia Dworca Centralnego.

Historia Mmm,

(Warszawa, przejście podziemne w okolicy Dworca Centralnego)

 

Podczas ostatniej Warszawskiej Nocy Muzeów, szłam z 4 osobową grupą koleżanek przez wyremontowane, czyściutkie i pachnące podziemia Dworca Centralnego. Było już po 22, ale na ulicach i w podziemiu pełno ludzi, wszystko ładnie oświetlone i na pozór bezpieczne. Byłam ubrana w sięgającą kolan, ani trochę nie obcisłą spódniczkę i bluzkę bez większego dekoltu. Szłyśmy obok siebie, rozmawiając, śmiejąc się, ja byłam z brzegu. Zupełnie nie zwróciłam uwagi na lekko wstawionego faceta szybkim krokiem idącego z naprzeciwka. Absolutnie w szoku odskoczyłam z krzykiem, kiedy nagle poczułam, że uszczypnął mnie w pośladek. Zanim zdążyłam się uszczypnąć znikał już za zakrętem. Absolutnie traumatyczne i upokarzające…

Jestem z Tobą!
15+

jeden komentarz 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Wracałam sama do domu z urodzin.

Historia Kamili,

Już opisałam tu historię dotykania w miejscu publicznym. Opiszę kolejną, bo niestety zdarzyło mi się to dwa razy.
Tym razem wracałam sama do domu z urodzin. Była juz noc, ale że mieszkam w centrum, nie bałam się pokonać drogi bez nadzoru. Z naprzeciwka szła grupka ok.20-latków. Jeden z nich złapał mnie za pierś. Jako, że już mi sie coś podobnego zdarzyło i wyrzucałam sobie, że nie zareagowałam, tym razem się zamachnęłam i mam nadzieję, że zabolało go na tyle, że już więcej czegoś takiego nie zrobi.

Jestem z Tobą!
27+

jeden komentarz 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

To było kilka lat temu, byłam na spacerze z koleżanką.

Historia Kamili,

To było kilka lat temu, byłam na spacerze z koleżanką. Byłam ubrana w zwykły t-shirt – nic wyzywającego. Właśnie wychodziłyśmy z mniejszej uliczki w centrum miasta, kiedy jakiś przechodzący obok stary i, szczerze mówiąc, nie najlepiej pachnący mężczyzna dotknął moją pierś. Stanęłam jak wryta i się odwróciłam, a on przyłożył palce do ust i cmoknął, jak się cmoka w reklamach kulinarnych. Po tym zdarzeniu czułam się brudna i zła. Jakim prawem ktoś mnie dotyka! Od tak sobie, na ulicy, w biały dzień, jakby nigdy nic, jakby mnie to nie obchodziło, że mnie ktoś obmacuje

Jestem z Tobą!
20+

jeden komentarz 
Molestowanie słowne, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Wiele razy doświadczyłam molestowania, zwłaszcza w komunikacji miejskiej.

Historia Ki,

Mam 17 lat. Wiele razy doświadczyłam molestowania, zwłaszcza w komunikacji miejskiej. Raz, będąc radosnym 13-letnim pacholęciem siedziałam sama na przystanku autobusowym, na ławeczce. Lato, ok.13, obrzeża Warszawy. Po chwili dołączył do mnie ok 50 letni mężczyzna, skrył się w cieniu, za przystankiem-było gorąco, wiec nie widziałam w tym nic dziwnego. W pewnej chwili zorientowałam się że ktoś puka za mną w szybkę przystanku- radosny jegomość beztrosko robił sobie dobrze, ha i jeszcze jaki zachwycony, że to zauważyłam i że jestem przerażona! Uciekłam, on pobiegł chwilę za mną, chciał widocznie mnie jeszcze trochę nastraszyć. Potem widziałam jak przechodził na 2 stronę ulicy i wsiada do samochodu- zatrzymał się specjalnie na mój widok.

Innym razem w do połowie zapełnionym autobusie, dosiadło się do mnie trzech hm, powiedzmy dresów- próbowali mnie obejmować, robili uwagi o moich piersiach, chyba chcieli sobie nawzajem zaimponować. Na moje słowa by przestali zareagowali śmiechem, na szczęście zaraz wysiadali. Mam do siebie żal że nie zareagowałam dosadniej i żal do pasażerów- nikt nie zareagował, choć co najmniej parę osób to widziało. Zaczepek słownych przestałam już liczyć.

Jestem z Tobą!
22+

jeden komentarz 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Około 40-letni facet wsiadł do autobusu i zajął miejsce obok mnie, chociaż wiele siedzeń było zupełnie pustych.

Historia Katarzyny,

Była godzina 14.30. Przełom zimy i wiosny tego roku. Około 40-letni facet wsiadł do autobusu i zajął miejsce obok mnie, chociaż wiele siedzeń było zupełnie pustych. Czułam od niego alkohol. Zamknął oczy, niby zasnął, ale cały czas przysuwał się do mnie. Odgrodziłam się plecakiem i postanowiłam, że nie opuszczę swojego miejsca. Zaczął mnie macać po udzie, cały czas udając, że śpi. Szturchnęłam go łokciem w żebra, naprawdę porządnie. Na chwilę przestał, ale potem znów zaczął mnie dotykać. Wstałam, przesiadłam się na inne miejsce i donośnie nazwałam pana „pier… zbokiem”. Nawet nie zareagował. Na drugi dzień o tej samej porze wsiadł do autobusu i poszedł prosto do mnie. Powiedziałam, że miejsce jest zajęte, więc przysiadł się do innej kobiety. Widziałam, jak się do niej przysuwa, a potem zaczyna sobie masować krocze. Kobieta po kilku minutach uciekła ze swego miejsca. Ja byłam zniesmaczona i wściekła, że musiałam „oddać pole”, agresję wyładowałam na tym facecie, ale potem miałam wyrzuty sumienia, że nie ostrzegłam tamtej kobiety, kto się do niej przysiada…

Jestem z Tobą!
32+

jeden komentarz 
Obmacywanie, dotykanie, Świadek

Pewnego dnia, na przerwie, poszłam na boisko szkolne, nie pamiętam w jakim celu.

Historia Marty,

Byłam wtedy w szkole podstawowej. W szóstej klasie dołączyła do nas Asia – dziewczyna, która wróciła z rodzicami, po rocznym pobycie, z Grecji, i dlatego straciła rok nauki. Była dojrzalsza niż większość z nas, nakładała makijaż, starała się kobieco ubierać. Chłopcy garnęli się do niej, a jej to schlebiało. Inne dziewczęta były o nią zazdrosne. To chyba w tamtym roku chłopcom w klasie zaczęły buzować hormony i zaczęli obmacywać niektóre, bardziej atrakcyjne dziewczęta. Czynili to na przerwach i raczej słabo się z tym kryli. Niektórym dziewczętom to schlebiało, inne – miały tego po dziurki w nosie. Grono nauczycielskie bagatelizowało problem. Pewnego dnia, na przerwie, poszłam na boisko szkolne, nie pamiętam w jakim celu. I wtedy zobaczyłam, jak grupa kilku chłopaków zaczęła przystawiać się do Asi. Po kilku słownych zaczepkach zaczęli ją obmacywać. Najpierw uśmiechała się, potem zaczęła się niepokoić i wyrywać. A chłopaków przybywało więcej i więcej. Po kilku minutach obmacywało ją kilkunastu. Wystraszyłam się i z kilkoma innymi dziewczynami pobiegłam do dyżurującej nauczycielki, która stała na dworze. W ogóle nie zareagowała i zbyła nas.

Rozległ się dzwonek i zaczęliśmy wchodzić do szkoły. Asi udało się wreszcie wyrwać.

Jestem z Tobą!
28+

brak komentarzy 
Molestowanie słowne, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Jeden z teatrów w Łodzi jest wyjątkowo trudnym miejscem dla młodych i atrakcyjnych pracownic

Historia Fanty,

Jeden z teatrów w Łodzi jest wyjątkowo trudnym miejscem dla młodych i atrakcyjnych pracownic. Śmietanka łódzka, która regularnie spotyka się tam na bankietach, nie szczędzi obraźliwych komentarzy, niewybrednych żartów czy też bardziej bezpośrednich aktów molestowania. Panowie rozochoceni alkoholem czasem również składają niedwuznaczne propozycje. A my jedyne co możemy zrobić to zamknąć buzię, bo komu się poskarżyć na pana X czy Y.

Jestem z Tobą!
22+

brak komentarzy 
Page 10 of 13« First...«89101112»...Last »
Powered by WordPress