Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Kopalnia soli w Wieliczce, zatłoczona winda, środek dnia.

Historia Aleksandry,

Kopalnia soli w Wieliczce, zatłoczona winda, środek dnia, wycieczka szkolna, gimnazjum. Jechaliśmy grupami windą na powierzchnię. Winda była obsługiwana przez operatorów w strojach górnika. Miałam nieszczęście koło takiego stanąć. W pewnym momencie poczułam jego dłoń na moim pośladku. Początkowo nie wiedziałam co się dzieje. Potem było mi wstyd i nic nie powiedziałam. Do dziś czuje się z tym okropnie.

Jestem z Tobą!
49+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Nie jestem silna i molestujący facet nigdy nie spodziewa się po mnie reakcji.

Historia Skyeofskynet,

Dwóch chłopaków (jakkolwiek była ich cała grupa, przypuszczam, że urządzili sobie wyzwanie w postaci obmacywania kobiet) objęło od tyłu mnie i moją koleżankę, podczas zakupów w centrum handlowym.

Swojemu natychmiast przyłożyłam z łokcia w żołądek. Drugi przystopował kiedy jego kolega zgiął się w pół, pozostali się wycofali, śmiejąc z kolegi-ofiary, a my zniknęłyśmy w tłumie.

Szłyśmy na zakupy całą grupą, około sześciu osób. Wiem, że przynajmniej dwie z dziewczyn zareagowałyby również, gdyby sytuacja tego wymagała, nie zostałabym bez wsparcia.

Odpowiedź atakiem na atak nie zawsze jest rozsądna, ale często wytrąca molestatora z równowagi. Nie jestem silna i molestujący facet nigdy nie spodziewa się po mnie reakcji. Nie okazałam słabości, odpowiedziałam i przestałam być ofiarą, ponadto wytrąciłam atakującego z równowagi, odwracając nasze role i ośmieszając go w oczach kolegów.

Nigdy nie bójcie się reagować. Nigdy.

Jestem z Tobą!
42+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Podbiegł i dotknął mojego krocza w chwili gdy niosłam stos książek.

Historia Kiniolindy,

Na Hożej w Kielcach zboczeniec podbiegł i dotknął mojego krocza w chwili gdy niosłam stos książek i nie mogłam się bronić.

Jestem z Tobą!
22+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Nowy kolega bez skrępowania podszedł do mnie i zaczął dotykać po plecach, ramionach.

Historia Joli,

nowy kolega bez skrępowania podszedł do mnie i zaczął dotykać po plecach, ramionach. Mówił, żebym się nie garbiła… nie wiedziałam, jak się zachować, gdyż jestem nowa w pracy. Obserwuję zachowania innych kolegów, są podobne, nikt nie reaguje, chyba nikt nie traktuje tego jak molestowanie.. ja jednak czułam się nieswojo i nie miałam pojęcia, jaka powinna być moja reakcja. Teraz staram się go po prostu unikać.

Jestem z Tobą!
27+

jeden komentarz 
Napaść, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Podbiegł do mnie facet i przez ubranie dotykał moje miejsca intymne…

Historia Angeliki,

przechodziłam chodnikiem, podbiegł do mnie facet i przez ubranie dotykał moje miejsca intymne, byłam tak przerażona, że nie byłam w stanie nawet krzyczeć próbowałam się tylko wyrwać. Trwało to kilka minut po czym po prostu mnie puścił i poszedł dalej chyba w obawie, że ktoś to zauważy. Do dziś słyszę dźwięk butelek jakie miał w reklamówce. Od tej pory zawsze rozglądam się dookoła i odwracam się do tyłu, żeby sprawdzić kto za mną idzie.

Jestem z Tobą!
23+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Szłam ulicą ze swoim ówczesnym chłopakiem.

Historia Shiraishi,

Szłam ulicą ze swoim ówczesnym chłopakiem. Nagle poczułam klepnięcie/macnięcie w pośladek. Sparaliżowało mnie ze wstrętu i zaskoczenia. Wyprzedziło nas rechoczących dwóch facetów, zwyczajnie ubranych, około czterdziestki. Nie wyglądali wcale na meneli. Zanim odzyskałam mowę faceci byli już jakieś dwadzieścia metrów przed nami. Wrzasnęłam tylko „Wy obrzydliwe skurwysyny!” Chłopak spytał, czy ma za nimi pobiec. Machnęłam ręką. Później uspokajałam się blisko godzinę, klnąc, płacząc, warcząc, czując się wściekła, upokorzona i roztrzęsiona. Dodatkowo byłam zła na siebie, że nie zareagowałam dostatecznie szybko, że mnie sparaliżowało. Serdecznie żałowałam, że nie przykopałam żadnemu z nich. Chamskie odzywki, klepnięcie, zaczepki NIE SĄ komplementem. Są obrzydliwym pokazywaniem władzy.

Jestem z Tobą!
26+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara, Prześladowanie, nękanie

W pociągu, usnęłam i obudziło mnie czyjeś natarczywe spojrzenie

Historia Gochy,

Po południu, w pociągu, usnęłam i obudziło mnie czyjeś natarczywe spojrzenie. Okazało się, że stał nade mną pijany facet, prosząc o jedzenie. Dałam mu bułkę i jakieś tam chrupki, generalnie byłam przestraszona i chciałam, żeby sobie poszedł. Niestety, odebrał to tylko jako zachętę do rozmowy/wspólnej podróży. Szybko przeszedł do opowieści więziennych, próby całowania mnie po rękach, uświadamiania mi, że każdy mnie może zgwałcić/okraść/zabić, demonstrowania łupów w postaci kilku telefonów kom., częstowania wódką itp. Nie reagował na żadne moje próby ucięcia jego wizyty, ani na ignorowanie, ani na bułkę, ani na oficjalne już i wpierw taktowne, później już trochę mniej, prośby o zostawienie mnie w spokoju. Zmieniłam przedział 3 razy, ale za każdym razem, ktosia w nim siedząca za chwilę wysiadała, poza tym, pan żul mnie i tak znajdywał. W sumie nie wiem, czy mi coś groziło z jego strony, bo jednak skłonna jestem myśleć, że to po był po prostu pijany żul, ale czułam się mega niekomfortowo, przede wszystkim dlatego, że kompletnie nie reagował na żadne moje prośby/groźby. Z tego co zauważyłam, natrafił jednak na konduktora, który wyrzucił go z pociągu, zapewne za brak biletu albo picie wódki. Policja nie została wezwana. Piszę o tym dlatego, że żałuję teraz, żem miękka c..ipa i nie poszłam prosić o interwencję, tylko uciekałam bez sensu, i trochę się też obwiniam za to, że dałam mu tę bułkę i może tym samym zaprosiłam go do współ-jazdy.. Idę na wendo :)

Jestem z Tobą!
19+

2 comments 
Napaść, Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Miałam 15 lat. Zostałam zgwałcona przez obcego sobie faceta, jak wracałam w nocy do domu.

Historia Pauliny,

Miałam 15 lat. Zostałam zgwałcona przez obcego sobie faceta, jak wracałam w nocy do domu. Byłam trzeźwa i ubrana w szeroki polar sięgający do ud i spodnie jeansowe. Opatulona w szalik, z plecakiem na plecach. W żaden sposób nie mogłam być „podniecająca”.

Nie potrafiłam się bronić. Przerażenie kompletnie mnie sparaliżowało. Tylko płakałam. Było zimno, a on kazał mi leżeć nagiej na zmarzniętej od mrozu ziemi. Miejsce też okrutne: na skwerze pod marketem Real w Rybniku.

To był mój pierwszy raz.

Nie widziałam jego twarzy, bo zakrywał mi głowę kurtką. Wracałam do domu zupełnie oszołomiona. Nikomu nic nie powiedziałam. Rodzice nie wiedzą do dzisiaj. Nie wiedziałam do kogo mam pójść, kto może mi pomóc, kto w takich sytuacjach pomaga. Bałam się iść na policję, bo nie wierzyłam, że będą po mojej stronie. Czułam się brudna, czułam, jak nienawidzę swojego ciała. Minęło 12 lat. Dopiero teraz zwróciłam się po profesjonalną pomoc psychologiczną. Mimo, że wydawało mi się, że sama jakoś sobie z tym poradziłam, okazało się, że gwałt odcisnął ogromne piętno na moim obecnym życiu, na relacjach w związku, na relacjach ze samą sobą. Przeraża mnie ogrom tego zjawiska. Chcę pomóc innym mówić o swoich doświadczeniach.

Jestem z Tobą!
177+

13 comments 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara

Przeszedł obok mnie raczej szybkim krokiem. Zwykły ciemnowłosy facet, którego doskonale pamiętam.

Historia Georginy,

Gorące lato i EuroPride w Warszawie. Przez kilka miesięcy ekscytowałam się wyjazdem i wspólnym przemarszem, głoszeniem haseł dla mnie ważnych. Stałam w tłumie (choć nie było specjalnie ciasno) na placu Bankowym czekając na rozpoczęcie parady. Wszędzie kolorowi ludzie, upał, uśmiechy, wypowiedzi w różnych językach… Przeszedł obok mnie raczej szybkim krokiem. Zwykły ciemnowłosy facet, którego doskonale pamiętam. Tak samo jak jego dłoń zaciskającą się na moim udzie. Szok. Szczególnie, kiedy odwrócił się i spojrzał na mnie przeciągle, badając moją reakcję. Zawsze mi się wydawało, że w takiej sytuacji coś zrobię, dam komuś w twarz, okrzyczę chociaż… A ja stałam zszokowana, by chwilę później przyszło obrzydzenie.

Jestem z Tobą!
18+

brak komentarzy 
Obmacywanie, dotykanie, Ofiara, Publiczna masturbacja

Często działo się to przy świadkach, np. w pociągu w wagonie osobowym było wtedy kilkanaście osób!

Historia XYZ,

Może to nic, ale w swoim kilkunastoletnim życiu widziałam już około 20 mężczyzn masturbujących się na moich oczach. W parkach, na ulicach, w pociągach (!), w przejściach podziemnym. Często działo się to przy świadkach, np. w pociągu w wagonie osobowym było wtedy kilkanaście osób! Zawsze w takiej sytuacji jestem w szoku i uciekam, nigdy nie reaguję, czego później żałuję. Obecnie jestem już tak przewrażliwiona, że gdy widzę faceta w średnim wieku w autobusie lub pociągu to wydaje mi się, że on zaraz rozsunie rozporek i będzie się masturbował. Fuj, mam tego dość, wszędzie widzę tych zboczeńców.

Jestem z Tobą!
20+

brak komentarzy 
Page 10 of 11« First...«7891011»
Powered by WordPress